9/11 MEMORIAL

Strasznie głośno, niesamowicie cicho…

W tym miejscu przeciwstawne pojęcia nabierają zupełnie innego wymiaru. Wydawałby się, że nie mają prawa istnieć razem. Hałas, szaleńczy ruch ulicy i cisza, przenikająca do głębi serca. Choć jest taka ciężka, unosi się w powietrzu. Uwiera delikatnie, powodując głębokie milczenie setek skupionych turystów, którzy opuszkami palców dotykają wyżłobionych w marmurze nazwisk. Jedno imię, jedno niewinne życie…
Czas się zatrzymał. Tylko ta cisza trwa…

Dzień, którego nikt z nas nie zapomni. A może inaczej. Zawsze będziemy pamiętać. 9/11 – dokładnie wiemy, gdzie byliśmy i co robiliśmy,
gdy dotarła do nas informacja o zamachu.

Miałam czternaście lat. Trzy dni wcześniej wróciłam z Kanady. Spoglądając w telewizor byłam przekonana, że oglądam katastroficzny film. Śmierć przyszła naprawdę. Życie pisze najbardziej nieprzewidywalne i bolesne scenariusze…

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial

9/11 memorial