TOP OF THE ROCK

Dlaczego Top of the Rock, a nie Empire State Building? Odpowiedź w moim przypadku bardzo banalna. Po pierwsze, miałam mało czasu,
nie mogłam być w dwóch miejscach jednocześnie, a po drugie, wolałam mieć widok na nowojorski Pałac Kultury. Minimalnie podobny, prawda?
No i po trzecie… Wrócę, niedługo wrócę. I wtedy wjadę na ten drugi. Taki mam plan. Nowy Jork uzależnia.

Gdy jest się na samej górze… Wszystko, co powierzchowne, staje się mało istotne, banalne, ulotne. Człowiek całym sobą czerpie energię
z potęgi tego miasta. Prawdziwa radość z życia, która budzi stłumioną, wewnętrzną siłę. Cudownie!

 

view of new york city from the top of the rock

 

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock

view of new york city from the top of the rock