MIGAWKI Z BERLINA

Warszawa jest moją przyjaciółką. Znamy się od wielu lat, ale jak to kobiety… Lubimy czasami się posprzeczać, obrazić jedna na drugą. Wtedy zazwyczaj sobie myślę, że jest paskudna, szara, beznadziejna i najlepiej byłoby zerwać z nią kontakt. Szybko jednak mi przechodzi i znów cieszę się jej pięknym towarzystwem. Uwielbiam u niej pomieszkiwać, choć tak samo uwielbiam odpoczywać od niej. A Berlin? Nieśmiało mogę przyznać, że łączy nas długoletni romans. Jednocześnie przelotny, chwilowy, ponieważ do tej pory odwiedzałam go tylko po drodze. Wreszcie postanowiłam spędzić z nim kilka dni, by poczuć jak mogłoby wyglądać nasze wspólne życie. I oto jestem tutaj… Uwodzona codziennie wielkomiejską architekturą i niesamowitym ciepłem w te bardzo zimne dni, gromadzę migawki spędzonych wspólnie chwil. 

IMG_7860

Untitled-1

IMG_7861

Untitled-3

Untitled-2

IMG_7874

IMG_7946

Untitled-8

Untitled-9

Untitled-10

IMG_7891

Untitled-6

IMG_7908

Untitled-5

IMG_7933

Untitled-4

IMG_7917

Untitled-7

IMG_7922

Untitled-13