ANGKOR WAT O WSCHODZIE SŁOŃCA

ZWIEDZANIE ANGKORU

Zwiedzanie Angkoru dalekie jest od relaksującego spaceru po zielonym parku. Wielkość kompleksu może przytłoczyć. Dobrze zdawać sobie sprawę z tego, że jego teren jest naprawdę ogromny. Trudno sobie wyobrazić jego wielkość. Tutaj trzeba się znaleźć, to trzeba poczuć. Choć można się wybrać w drogę bez żadnego planu, nie kierując się kolejnymi punktami do odhaczenia na mapie, zawierzając własnej intuicji (ja tak właśnie zrobiłam), to zaledwie kilka wskazówek może sprawić, iż Angkor będzie łatwy do ogarnięcia.

1. ŚRODEK LOKOMOCJI

Angor można zwiedzać rowerem, tuk-tukiem, taksówką lub skuterem. Osobiście, kiedy tylko mogę, stawiam na ten ostatni. Choć wcześniej naczytałam się w Internecie o milionach przeciwskazań, to zaryzykowałam i wynajęłam uwielbiany przeze mnie jednoślad. Skuter pozwala zachować niezależność oraz ułatwia swobodne przemieszczanie się, umożliwiając dotarcie do mniej obleganych części kompleksu, a także łatwe i zręczne przeciskanie się pomiędzy tłumami turystów w miejscach, które każdy chce zobaczyć. Wynajęcie skutera kosztowało mnie 12$ za jeden dzień. Jeśli chodzi o inne środki lokomocji, to najtaniej jest wypożyczyć rower – 1-2$, najdrożej – taksówkę (ok. 40$). Tuk-tuk ma sens, gdy Angkor zwiedza się w grupie lub z małymi dziećmi – jest to koszt rzędu 15$. W tym wypadku dobrze jest pamiętać o tym, że konkretną i ostateczną cenę należy ustalić przed wejściem do środka.

2. ZABEZPIECZENIE SKUTERA PRZED KRADZIEŻĄ

Sama pewnie bym na to nie wpadła, ale lokalni już pierwszego dnia zwrócili mi uwagę na to, żebym zabezpieczała skuter przed kradzieżą. Metalowy łańcuch i kłódkę dostałam na życzenie w wypożyczalni.

3. KASK

Nie wiedząc do końca, czy obcokrajowcy mogą poruszać się po Kambodży skuterem, czy jednak nie – zawsze go miałam przy sobie, na głowie. W Tajlandii bardzo często wisi jedynie na kierownicy, podróżując po Siem Reap i okolicach wolałam jak najmniej rzucać się w oczy. Jazda w kasku zmniejsza prawdopodobieństwo zatrzymania w celu kontroli.

4. MIĘDZYNARODOWE PRAWO JAZDY

Do zorganizowania w kraju, czas oczekiwania – do 5-ciu dni (przynajmniej w moim powiecie). Ostatnie międzynarodowe prawo jazdy otrzymałam w jeden dzień. Koszt – 35zł.

5. BILET WSTĘPU – ILE DNI?

W zupełności wystarczył mi jeden dzień spędzony na terenie kompleksu. Osoby, które chciałyby odkrywać Angkor bez pośpiechu, zwiedzając jego najbardziej odległe zakamarki, mogą zdecydować się na zakup biletu trzy- lub siedmiodniowego.

Aktualne ceny:
• bilet 1-dniowy – 37$ (ważny w dniu zakupu)
• bilet 3-dniowy – 62$ (ważny przez 10 dni od momentu zakupu, co oznacza, że można wybrać dni zwiedzania dowolnie, niekoniecznie pod rząd)
• bilet 7-dniowy – 72$ (ważny przez miesiąc od daty zakupu)

6. ZACHÓD SŁOŃCA W CENIE BILETU

Polecam kupić bilet wieczorem, po godzinie 17:00. Co prawda, jest on ważny następnego dnia, ale uprawnia nas do obejrzenia zachodzącego słońca na terenie kompleksu już w dniu zakupu.

7. WSCHÓD SŁOŃCA

Nie do przegapienia. Choć w trakcie pory deszczowej trafiłam na mniej spektakularny, daleki od tych podziwianych na pocztówkach, to wcale nie żałuję, iż zerwałam się o czwartej rano. Spać dłużej można w domu, ale nie w trakcie podróży.

8. UBIÓR

Przede wszystkim należy pamiętać o szacunku do miejsca, które odwiedzamy (Święte Miasto Khmerów) i uszanowaniu lokalnej kultury. Respekt, prostota i wygoda. Dłuższe, przewiewne spodnie, bluzka zakrywająca dekolt i ramiona, wygodne buty. Dobrze jest zabrać ze sobą okulary przeciwsłoneczne (bez nich nie wyobrażam sobie jazdy na skuterze), wodę oraz drobne przekąski (choć dostępne są niemal na każdym kroku, to ich ceny są nieco zawyżone).

9. OSTROŻNOŚĆ

Tę należy zachowywać zawsze. Czy to podczas jazdy na skuterze, czy wynajmowaniu tuk-tuka i ustalaniu konkretnej ceny, czy też podczas wszelkich prób naciągania przez licznych przewodników pracujących na terenie Angkoru.

10. ZDROWY ROZSĄDEK I ODPOWIEDZIALNOŚĆ PODRÓŻOWANIA

Dobrze zapakować w plecak i zawsze mieć przy sobie. W zgodzie z własnym sumieniem odpowiadamy zachowaniem na rodzące się pytania, m.in. o to, czy popieramy turystyczne przejażdżki na słoniach, kupowanie pamiątek od pracujących dzieci i dawanie pieniędzy żebrzącym. Nikt nie zadecyduje lepiej od nas samych.

 
IMG_7168
 
IMG_7172
 
IMG_7175
 
IMG_7178
 
IMG_7189
 
IMG_7182
 
IMG_7184
 
Untitled-1
 
IMG_7216
 
Untitled-8
 
IMG_7207
 
IMG_7213
 
Untitled-9
 
IMG_7217
 
IMG_7240
 
Untitled-2
 
IMG_7246
 
Untitled-3
 
IMG_7228a
 
Untitled-4
 
IMG_7269
 

Planujesz zwiedzać Angkor? Twoją bazą wypadową będzie Siem Reap. Wyszukaj najlepszego noclegu na booking.com