Kobieta na tle drewnianego koła w świątyni Chedi Puttha Khaya w Sangkhlaburi.

GDY KOŁO PRZESTAJE BYĆ DOMEM – O WSPARCIU KRONIK AKASZY W PROCESIE DOMYKANIA CYKLU

GDY KOŁO PRZESTAJE BYĆ DOMEM 

W trakcie Odczytów z Kronik Akaszy bardzo często widać momenty, w których cykl już się wykonał, a my nadal go podtrzymujemy. Czasami to próba zatrzymania tego, co tak naprawdę już nie służy i trwa latami. Z lęku, z przywiązania. A czasami z mylenia Miłości z tym, czym ona w istocie nie jest. Trzymamy się tego, co mamy i znamy, nawet jeśli to ciężkie i ograniczające oraz powoduje ból i cierpienie. Bo puszczenie tego koła oznacza stratę. Odczyt z Kronik Akaszy pozwala zobaczyć, że domknięcie nie jest stratą. Jest to zmiana prowadząca ku wolności i życiu w większej lekkości. Koło przypomina, że wszystko pozostaje w ruchu, wszystko się zmienia. Odczyt natomiast pozwala odnaleźć ukojenie i inspirację, by w odwadze puścić wszelkie przywiązania i wybrać Miłość. 

Drewniana konstrukcja w formie koła na terenie świątyni Chedi Puttha Khaya w Sangkhlaburi.

KIM BĘDĘ, GDY TO PUSZCZĘ?

Nie trzymamy się schematów dlatego, że są dla nas dobre. Trzymamy się ich, bo są dla nas domem. W trakcie Odczytów z Kronik Akaszy często pojawia się lęk towarzyszący pytaniu: Kim będę, gdy to puszczę? Gdy koło było domem, wyjście z niego bywa procesem ogromnej niepewności. Może budzić dezorientację i poczucie rozsypywania się każdej płaszczyzny naszego życia. Pojawia się pustka, pytania krążące wokół dlaczego? Ale dlaczego? nie pomaga, dlaczego? tylko sprawia, że utyka się w bezradności. 

Odczyt z Kronik Akaszy pomaga odnaleźć ukojenie i inspiruje do zobaczenia innych potencjałów, które pozostają niewidoczne, gdy wciąż krąży się w tych samych schematach. Wychodzenie z koła jest procesem. Nie dzieje się jednorazowo, na siłę, już. Kroniki Akaszy są bardzo bezpieczną przestrzenią, nie wypychają poza granice naszej gotowości.  Są narzędziem, które wspiera w rozpoznaniu momentu, w którym można zrobić krok dalej. Już nie z lęku, ale z większej świadomości siebie. Z Miłości do Siebie. 

DZIEWCZYNIE ZE ZDJĘCIA 

To samo miejsce, tak inne miejsce. Świątynia w Sangkhlaburi jak Portal. Ten wpis dedykuję sobie sprzed ośmiu lat. Dziewczynie, która jeszcze nie wiedziała, że może puścić koło i że ma tę MOC w sobie. Że koło, które zna nie musi być jej domem na zawsze. Wyjście z niego zajęło mi bardzo dużo czasu, wiele długich lat. Zdecydowanie dłużej niż zakładają statystyki. Podobno wraca się 7-8 razy. Ja wracałam więcej. Jakby Ciało i Serce potrzebowały każdego kolejnego okrążenia, by naprawdę zrozumieć. Z perspektywy czasu i doświadczeń wiem, że nie ma piękniejszej podróży niż ta, często długa i kręta, Podróż ku Sobie

Jeśli jesteś dziś w miejscu, w którym koło przestaje być domem, życzę Ci odwagi. Jeśli czujesz, że wsparciem w tym procesie, mógłby być Odczyt z Kronik Akaszy, zapraszam do wspólnej Podróży: 

kobieta trzymająca muszlę przy lewym uchu na tle symbolicznej grafiki zapraszającej na odczyt z Kronik Akaszy

ODCZYT Z KRONIK AKASZY – UMÓW SIĘ NA ODCZYT

Odczyt z Kronik Akaszy. Wołają Cię Kroniki Akaszy? Zastanawiasz się, czy jest to dla Ciebie? Chodź, zabiorę Cię w niezwykłą Podróż przez stronice Twojej Księgi Życia. Czasami można przejechać cały Świat i stwierdzić, że nie ma nic piękniejszego od Podróży…

Dodaj komentarz

error:
Otwórz Chat
1
CZEŚĆ! Tu Ewelina!
Świetnie, że jesteś!
W czym mogę Ci pomóc?

Dalsze przeglądanie tej strony oznacza, że zgadzasz się z Polityką Prywatności. więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close