Jedną z największych atrakcji Bangkoku jest rejs kanałami. To barwne i niezapomniane doświadczenie, które pozwala podglądać lokalne życie i poczuć spokojniejsze, bardziej tradycyjne oblicze dzielnicy Thonburi.
REJS KANAŁAMI W BANGKOKU ZA 20 ZŁOTYCH
NAJWAŻNIEJSZE INFORMACJE
MIEJSCE STARTU
Taling Chan Floating Market
Bangkok, dzielnica Thonburi (zachodni brzeg rzeki Chao Phraya)
KIEDY DZIAŁA
Tylko w weekendy
AKTUALNA CENA REJSU
W sezonie 2025/2026: 200 baht od osoby
CZAS TRWANIA
Około 1,5 godziny
PO DRODZE
Kanały Thonburi, lokalne życie nad wodą, Artist House.
W 2026 roku wycieczka została skrócona o widok na Wielkiego Buddę przy Wat Paknam (w marcu 2026 łódka dopływała tylko do Artist House, tam było 20 minut czasu wolnego, po czym można było wrócić na market Taling Chan).
REJS KANAŁAMI W BANGKOKU – CZY WARTO
Rejs kanałami w Bangkoku. Czy warto? TAK. I to bardzo. Warto, dlatego, że rejs kanałami pokazuje Bangkok, którego z ulicy po prostu nie zobaczysz.
Jedną z największych atrakcji Bangkoku jest rejs kanałami. I nie bez powodu. To właśnie z łodzi widać jedną z piękniejszych twarzy miasta. Jeśli marzy Ci się rejs po kanałach Bangkoku, ale nie chcesz wydawać kilku tysięcy baht na prywatny longtail boat, mam dla Ciebie dużo lepszy pomysł. Można popłynąć bardzo podobną trasą znacznie taniej, a przy okazji zobaczyć Taling Chan Floating Market, zajrzeć do Artist House i poczuć klimat Thonburi. To jest właśnie jeden z tych bangkockich sekretów, o których warto wiedzieć.
TALING CHAN – NAMIASTKA PŁYWAJĄCEGO MARKETU BEZ WYJEŻDŻANIA Z BANGKOKU
Taling Chan Floating Market to świetna opcja dla osób, które chcą zobaczyć pływający market, ale nie chcą poświęcać całego dnia na wyjazd poza Bangkok. To market położony stosunkowo blisko, wciąż jest dość kameralny i otwarty tylko w weekendy.
Nie ma tutaj spektaklu turystycznego na miarę Damnoen Saduak czy Amphawy. I całe szczęście. To według mnie ogromny atut tego miejsca, w tym tkwi jego urok. Zamiast tłumów i zatłoczonych kanałów Damnoen Saduak, w których łodzie z turystami stoją bardzo często w długich korkach (a ci wdychają spaliny z silników, o zgrozo!), Taling Chan ujmuje kolorami, zapachami i zwyczajną codziennością. Taling Chan Floating Market daje namiastkę tego, czym jest pływający market, bez konieczności poświęcania całego dnia na przejazd.
ILE KOSZTUJE REJS KANAŁAMI THONBURI
Prywatny longtail boat potrafi kosztować zwykle 2500 – 3500 baht, a w sezonie nawet więcej. Jeśli podróżujesz solo albo w dwie osoby, to robi się z tego spory wydatek. Tymczasem z Taling Chan można popłynąć trasą bardzo podobną za 200 baht od osoby. Nie jest to oczywiście prywatna łódź. Płyniesz z innymi ludźmi, czasem z turystami, czasem z tajskimi rodzinami pod opieką tajskiej przewodniczki. Rozśpiewanej, pełnej pozytywnej energii, która w żartobliwy sposób miesza tajski z angielskim i opowiada o tym, co się właśnie mija. Świątynie, kolorowe domy na palach, kadry lokalnego życia. Wszystko jest bardziej intensywne, gdy przewodniczka wplata swoje historie. Trasa łodzi jest niemal identyczna z tą, którą pokonują łodzie wypływające od strony Chao Phraya River.
JAK WYGLĄDA REJS KANAŁAMI BANGKOK I CO ZOBACZYSZ PO DRODZE
Łódź płynie przez kanały Thonburi, czyli tę część Bangkoku, w której woda wciąż wyznacza rytm życia. Po drodze mijasz świątynie, drewniane domy na palach, małe przystanie, ogrody schowane za ogrodzeniami i zwyczajne sceny życia codziennego mieszkańców. To właśnie dlatego tak lubię rejs kanałami Bangkoku. Za jego prawdziwe, tak autentyczne oblicze.
Dużo daje też sama forma tej wycieczki. Na pokładzie pojawia się tajska przewodniczka, która opowiada o tym, co mija się po drodze. Dzięki temu rejs staje się żywym doświadczeniem.
Po drodze łódź zatrzymuje się na około 20 minut przy Domu Artysty. Później łódź rusza dalej, zamyka pętlę i wraca do Taling Chan Floating Market.
DLA KOGO TEN REJS BĘDZIE STRZAŁEM W DZIESIĄTKĘ
Jeśli chcesz w Bangkoku przeżyć coś ciekawego, to warto przepłynąć się kanałami Thonburi. Nie jest to opcja dla każdego, ponieważ niektórzy wolą wynająć prywatną łódź (zwłaszcza przy większej grupie jest to zrozumiałe). Jest to jednak tańsza opcja dla tych, którzy podróżują w pojedynkę, bądź w parze i nie chcą przepłacać. Jeśli chcesz zobaczyć Bangkok poza utartym szlakiem, rejs kanałami i sam Taling Chan Floating Market to jedna z tych rzeczy, które warto wpisać na swoją listę. Jeśli zastanawiasz się, co zobaczyć z dziećmi w Bangkoku, rejs kanałami będzie bardzo dobrym pomysłem. Możesz mi wierzyć: dzieci uwielbiają rejsy kanałami! To nie tylko sama łódź i widoki, ale też dodatkowa atrakcja po drodze, bo podobnie jak w Lumphini Park, także tutaj można zobaczyć warany wygrzewające się na słońcu.
Tu Ewelina
Łączę świat Podróży i pracę z Kronikami Akaszy.
→ WIĘCEJ O MNIE I O TEJ PRACY ZNAJDZIESZ NA STRONIE GŁÓWNEJ
Na Instagramie i Facebooku dzielę się tym, co się dzieje u mnie na co dzień.
Zapraszam, jeśli masz ochotę:



