SKĄD W TAJLANDII WZIĘŁY SIĘ TUK-TUKI?

Autoriksza nazywana tuk-tukiem to klasyczny symbol Tajlandii. Przejażdżka tym trójkołowym pojazdem, który pełni rolę taksówki jest fantastyczną atrakcją. Niekiedy może dostarczyć pasażerom sporej dawki adrenaliny, a cena przejazdu niemal zawsze uzależniona jest od umiejętności targowania się. Kawa? Jasne, uwielbiam! Dzięki! Chodź, opowiem Ci o Tajlandii! Tuk-tuk!…

JASKINIA NIETOPERZY – RATCHABURI

Każdego wieczoru przez cały rok w niewielkiej miejscowości Ratchaburi (stolicy prowincji o tej samej nazwie) odbywa się niezapomniany spektakl. Z jaskini Tham Khang Khao (Bat Cave) ukrytej we wnętrzu góry Khao Chong Pran miliony piszczących nietoperzy wylatuje na nocne łowy w poszukiwaniu jedzenia. W blasku zachodzącego słońca na niebie rozlewa…

KHAO SOI – SMAKI TAJLANDII

Poznawanie smaków tajskiej kuchni wiąże się często z wykraczaniem poza strefę kulinarnego komfortu. Noodle, w których pływają kurze łapki, mogą okazać się najlepszymi na świecie. Jestem fleksitarianką, więc wyciągnę je, oddam mężowi, który zachwycony dodatkową porcją obgryzie je w mig. Vege nie zje – szanuję i rozumiem. Ale jeśli ktoś na co dzień…

KANOM JEEN – SMAKI TAJLANDII

Kanom Jeen to nic innego jak cieniutki i miękki makaron, który powstaje ze sfermentowanego ryżu. Podaje się go wraz z różnymi rodzajami curry. Do wyboru jest zazwyczaj curry rybne, zielone, czerwone lub orzechowe. ŚPIESZMY SIĘ JEŚĆ W DOBRYCH MIEJSCACH Śpieszmy się jeść w dobrych miejscach, bo tak szybko znikają! Tak to niestety w Tajlandii…

FLOATING NUN – KANCHANABURI

Widownia powoli się zapełnia. Po prawej stronie niewielkiego zbiornika z wodą niemal wszystkie miejsca są już zajęte. Mamy szczęście. Nie każdego dnia wycieczka mnichów przyjeżdża do Wat Tham Mangkornthong w Kanchanaburi oglądać widowisko o tajemniczo brzmiącej nazwie Floating Nun. Choć słyszanych słów nie rozumiem, to czuję, że…

RAKKANNA NOODLE & CAFE – KANCHANABURI

NOODLE POŚRÓD MALOWNICZEJ SCENERII PÓL RYŻOWYCH KANCHANABURI Wiem tylko, że w tej misce były noodle. Nie pamiętam ich smaku, aromatu, nie jestem w stanie przypomnieć sobie choćby rodzaju makaronu, który wybrałam. Czarne naczynie, pałeczki… Przeglądam kadry i uświadamiam sobie, że nie mam ani jednego zdjęcia tego, co wtedy jadłam. Nawet w Iphonie.…

WIOSKA LUDZI MON – SANGKHLABURI

MON VILLAGE – SANGKHLABURI Nad rzeką unosi się pierzasta mgła. Z zaciekawieniem spoglądam w kierunku wioski znajdującej się po drugiej stronie najdłuższego drewnianego mostu w Tajlandii (w skali światowej plasuje się na drugiej pozycji). Wyglądający na zupełnie przypadkowy wzór desek i pali, przypomina strukturę skleconego w nieładzie stosu bierek. Czterysta…

NASIONA LOTOSU – TASTE IT!

Wystarczy rozłamać owoc i kolejno wyciągać nasiona, bądź pozostawiając go w nienaruszonym stanie – wyskubywać zawartość. Nasionka należy obrać z łupiny, a kremowy środek przepołowić. W jego wnętrzu kryje się bowiem zielony zarodek, który jest niezwykle gorzki. Oczyszczoną w ten sposób lotosową kulkę można zjeść, delektując się jej…

RAINY MOMENT

W Hua Hin koniec pory deszczowej, teraz czekamy na „ZIMĘ”. Sprzedawcy lokalnych marketów zaczęli już wywieszać puchowe kurtki. Chyba się skuszę, bo przecież niedługo temperatura spadnie z 31C do ok. 24C w dzień i 17C w nocy. Choć deszczu w tym roku było całkiem sporo i czasami krzyżował nam plany,…

THIS IS THAILAND

W każdym nowym miejscu początkowo doświadczam emocjonalnego oczopląsu, egzotycznego wstrząsu powodowanego ilością rzeczy niekiedy zupełnie nieznanych mi wcześniej, wszędzie dostrzegam kontrasty. Chłonę wszystko, przetwarzam, cieszę się i raduję. Jest jeden mały problem. Przed codziennością nigdzie się nie ucieknie. Wszystko, co jest tak dziwne, odmienne, osobliwe i interesujące na początku,…
error: